Styl, który zawdzięczamy kryzysowi – wnętrza loftowe

Loft to nazwa nowoczesnego stylu miejskiego w aranżacji wnętrz, który charakteryzuje się otwartymi przestrzeniami i elementami przemysłowymi w wystroju. To jednak nie tylko wysokie stropy, surowe ściany z cegły, odsłonięte bele czy rury i betonowe posadzki. Styl industrialny to przede wszystkim bogactwo klimatycznych mebli i dodatków, które tworzą niepowtarzalne wnętrza.

Obecnie styl loftowy jest jednym z ważniejszych trendów we wnętrzach zarówno w USA, skąd pochodzi, jak i w Europie. Jego korzeni należy szukać w fabrycznych dzielnicach Manhattanu lat 40. Wraz z gwałtownym wzrostem cen gruntów w centrach miast, przedsiębiorstwa przemysłowe zostały zmuszone do przeniesienia produkcji na przedmieścia. Puste budynki wyprzedawano za grosze, z czego skrzętnie korzystali przedstawiciele nowojorskiej bohemy. W takich pomieszczeniach młodzi artyści mieszkali, tworzyli i organizowali wystawy. Z czasem takie mieszkania stały się bardzo popularne, a ich cena znacznie wzrosła ze względu na bardzo dobrą lokalizację. Światowy kryzys dotarł także do Europy, gdzie powtórzyła się historia z migracją firm na przedmieścia. Puste lokale systematycznie przekształcano na mieszkania.

Poczuj fabryczny klimat

Słowo loft dosłownie oznacza poddasze, najwyższe piętro magazynu lub budynku fabryki. Rzeczywiście wnętrza strychów początkowo przypominały warsztat. Dziś jednak z tego stylu czerpią nie tylko właściciele poprzemysłowym lokali, ale także mieszkań w blokach. Loft to przede wszystkim duża przestrzeń, obficie wypełniona naturalnym światłem słonecznym, przechodzącym przez szerokie okna. Jego cechą wyróżniającą są wysokie sufity i brak przegród. W mieszkaniach tego typu wydziela się w zasadzie tylko łazienki, sypialnie i pomieszczenia gospodarcze. Kluczem jest aranżacja i harmonijne połączenie różnych rozwiązań. Elementy retro, takie jak surowe cegły, metalowe drabiny, widoczne systemy oświetleniowe czy wentylacyjne, wyglądają całkiem naturalnie obok nowoczesnych urządzeń, luster i chromowanych detali.

Bądź oryginalny

Otwarty układ pomieszczeń i surowe wykończenie ścian to doskonała baza do dalszych aranżacji. Kluczowe są meble. To one dopełniają wnętrze. Strzałem w dziesiątkę jest połączenie drewna z metalem. – Wysokie, funkcjonalne  regały, półki, szafki pod telewizor oraz stoliki kawowe wykonane z ciemnego drewna, połączonego z czarną metalową konstrukcją, to doskonała propozycja dla miłośników przemysłowych klimatów. Do tego niezwykle stylowa i oryginalna – mówi Kinga Świątek-Wolna, customer service manager MAKE HOME.

CZYTAJ TAKŻE:   Aranżacja pokoju dziecka i nastolatka - pomysły

Sam skompletuj meble

Nie mniej ważny jest dobór mebli tapicerowanych. – Warto postawić na prostą, nowoczesną kanapę w stonowanych odcieniach brązu lub szarości. Przestronne, otwarte wnętrza potrzebują dużych sof, a nawet narożników. Nie bójmy się dobierać foteli do sof. Do lamusa odeszły komplety mebli tapicerowanych. Jeśli zdecydujemy się na szary narożnik, wybierzmy fotel w ciekawym kolorze lub niekonwencjonalnym kształcie. Absolutnym hitem  są masywne, wysoki fotele z gładką tkaniną na siedzisku i kolorowym tyłem – dodaje ekspert MAKE HOME.

Postaw na oświetlenie

Kolejnym niezbędnym elementem wyposażenia są lampy.  Duże wnętrze wymaga światła. Niestety nie zawsze w pomieszczeniu, które urządzamy, mamy nieograniczony dostęp światła dziennego.  Wnętrzarskim hitem jest lampa wisząca, która składa się z 13 żarówek zawieszonych na przewodach o różnej długości. W dużym otwartym mieszkaniu nie może zabraknąć także lamp podłogowych. Bardzo ciekawą opcją jest masywnym lampa z drewnianym ramieniem i czarnym, metalowym kloszem. Uwagę miłośników design przykuje okazała lampa z kloszem ze szkła w kolorze szampańskim na metalowym stelażu.

Nie zapomnij o dodatkach

Wbrew pozorom styl industrialny we wnętrzach nie jest pozbawiony dodatków.  – W myśl zasady mniej znaczy więcej, warto postawić na kilka mocnych akcentów. Mam tu na myśli ręcznie malowane obrazy czy duży zegar. Surowość stylu przemysłowego przełamią rośliny w kolorowych doniczkach – pointuje Kinga Świątek-Wolna.


Foto.: MAKE HOME Hubert Świątek

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*